Czasami nawet Sherlock Holmes nie rozwiąże zagadki zbrodni bez pomocy kilku speców od kryminalistyki. W kryminałach (zarówno książkowych, jak i tych przedstawianych na małych i dużych ekranach) często pozostają oni gdzieś w cieniu, oddając pola charyzmatycznemu detektywowi. Powoli jednak do masowej wyobraźni zaczynają się przedzierać postacie równie chętnie korzystające ze zdobyczy techniki i nauki, jak z dedukcji -mowa tu choćby o bohaterach seriali “CSI”, “Criminal Minds” oraz “Kości” (ten ostatni powstał na motywach książki Kathy Reids). Fikcja fikcją,jak wiemy często niewiele ma ona wspólnego z rzeczywistością. Jeżeli jesteście ciekawi jak naprawdę wygląda praca profilera, lekarza czy antropologa sądowego, to mogę wam polecić pewne pozycję. (dalsza część wpisu ;))
Wieści
- Biblioteka jako owoc obywatelskiej inicjatywy? http://t.co/LSf4qiVP Czemu nie? ;) 1 month ago
- Uwielbiam "The walking dead" - zarówno w wersji komiksowej, jak i serialowej. Ale książka? Chyba się szykuje recenzja 1 month ago
- Czy biblioteki powinny udostępniać sale obwoźnym sprzedawcom http://t.co/n8Xh2G3w ? 2 months ago
- Czytam "The Believing brain". Shermer piszący o Ayn Rand to coś wartego uwagi ;). 2 months ago
- Piotr Wreśniak o opowieści http://t.co/JRQaUoia Świetny tekst, polecam 2 months ago


Dodaj komentarz
RSS dla komentarzy tego wpisu